Chodzą słuchy…

że Fenix się zaszył :), dementujemy, Fenix nie ma wszywki i nie jest na odwyku. Ostatnimi czasy zwyczajnie robimy to co zawsze uwielbialiśmy czyli aktywnie jeździmy po okolicy, Polsce i wyprawiamy się daleko dalej. Cieszymy się też z odbudowywania lokalnych relacji i budowania nowych w duchu motocyklowej przyjaźni 🙂 To wszystko zajmuje nam trochę czasu…. stąd może niezbyt aktywnie pojawiają się info na stronie, ale…
By nie być gołosłownym:

=> podobno narobiliśmy hałasu w Płocku i napisała o nas wyborcza 😉 tu
=> poganialiśmy po Bies.czadach 😉
=> odwiedziliśmy TUR-ów na ich Turparty 🙂
=> odwiedziliśmy Mescaleros MC
=> odwiedziliśmy Sharks MC
=> byliśmy w Łagowie
=> w kompanii z Second Face FG zwiedzaliśmy Alpy – sprawdźcie relację
=> no i cały czas jeździmy: Polandrock, Karpacz, SłowiańskiRaj, Szwecja to najbliższe nasze plany.